Przejdź do treści
Komornika

Licytacje komornicze ciągniki rolnicze i ile kosztuje ciągnik od komornika

Ciągnik rolniczy z licytacji komorniczej kupujesz jak każdą ruchomość: cena wywołania na pierwszej licytacji to trzy czwarte wartości szacunkowej, na kolejnej połowa, a rękojmia wynosi jedną dziesiątą tej wartości. Ciągnik o mocy około 100 KM wyceniony na 180 000 zł startuje od 135 000 zł, a gdy nikt go nie kupi, na kolejnym terminie od 90 000 zł. Zanim wpłacisz rękojmię, ustal trzy rzeczy, których obwieszczenie nie mówi wprost: czy ciągnik nie jest w leasingu, czy dostaniesz fakturę z VAT i ile kosztuje przywrócenie go do pracy po miesiącach postoju.

Ciągniki rolnicze z licytacji na liczbach

Używany ciągnik rolniczy z ładowaczem czołowym na podwórzu gospodarstwa
  • Stary ciągnik około 60 KM z lat 80.

    Wartość szacunkowa (przykład)
    28 000 zł
    Start na pierwszej licytacji
    21 000 zł
    Start na kolejnej
    14 000 zł
    Rękojmia
    2 800 zł
  • Ciągnik sadowniczy około 90 KM, kilkuletni

    Wartość szacunkowa (przykład)
    120 000 zł
    Start na pierwszej licytacji
    90 000 zł
    Start na kolejnej
    60 000 zł
    Rękojmia
    12 000 zł
  • Ciągnik około 100 KM, około 10 lat

    Wartość szacunkowa (przykład)
    180 000 zł
    Start na pierwszej licytacji
    135 000 zł
    Start na kolejnej
    90 000 zł
    Rękojmia
    18 000 zł
  • Ciągnik 180 do 220 KM, około 5 lat

    Wartość szacunkowa (przykład)
    420 000 zł
    Start na pierwszej licytacji
    315 000 zł
    Start na kolejnej
    210 000 zł
    Rękojmia
    42 000 zł
  • Ładowacz czołowy sprzedawany osobno

    Wartość szacunkowa (przykład)
    24 000 zł
    Start na pierwszej licytacji
    18 000 zł
    Start na kolejnej
    12 000 zł
    Rękojmia
    2 400 zł

Wartości w tabeli są przyjęte do rachunku, prawdziwe podaje komornik w obwieszczeniu. Ciągniki sprzedają komornicy (najczęściej w e-licytacji), urzędy skarbowe i syndycy upadłych spółek rolnych, firm budowlanych i przedsiębiorstw komunalnych.

Skąd biorą się ciągniki od komornika

Rolnik nie traci ostatniego ciągnika tak łatwo, jak się wydaje. Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości o przedmiotach niepodlegających egzekucji w gospodarstwach rolnych, zmienione w 2017 roku, wyłącza z egzekucji podstawowe maszyny i urządzenia rolnicze w ilości niezbędnej do pracy w gospodarstwie, wprost z ciągnikiem i maszynami z nim współpracującymi. To, co jest „podstawowe” i „niezbędne”, ocenia komornik i sąd w konkretnej sprawie, z uwzględnieniem wielkości i profilu gospodarstwa.

W praktyce na licytacje trafiają więc ciągniki, które tej ochrony nie mają:

  • drugi i trzeci ciągnik z gospodarstwa, które ma więcej sprzętu, niż potrzebuje do pracy,
  • ciągniki z gospodarstw, które przestały prowadzić produkcję, i z egzekucji z całego gospodarstwa,
  • ciągniki firm, które nie są rolnikami: usług komunalnych, odśnieżania, budowlanych, leśnych i transportowych,
  • ciągniki z firm usługowych dla rolnictwa, które obsługują cudze pola,
  • park maszynowy upadłych spółek rolnych, sprzedawany przez syndyka.

Dla kupującego wynika z tego prosta rzecz: najwięcej ciągników z licytacji to maszyny średniej i dużej mocy z firm i większych gospodarstw, a nie pojedyncze stare ciągniki z małych gospodarstw. Te zwykle zostają u właściciela.

Kto kupuje ciągnik od komornika i po co

Pierwsza grupa to gospodarstwa, które powiększyły areał i potrzebują drugiego ciągnika do transportu albo do ładowacza, a nie chcą płacić ceny dealera za maszynę, która przepracuje kilkaset godzin rocznie. Druga to firmy usługowe dla rolnictwa i firmy komunalne, które dokładają ciągnik do floty. Trzecia to handlarze sprzętem rolniczym, którzy kupują, serwisują i sprzedają dalej, także za granicę. Czwarta to sadownicy i plantatorzy, szukający wąskich ciągników sadowniczych, których na rynku wtórnym jest mało.

Wszystkich łączy problem z wyszukiwaniem. Ciągnik rzadko ma osobne obwieszczenie. Częściej jest jedną z pozycji w obwieszczeniu o licytacji ruchomości gospodarstwa albo firmy, obok przyczep, pras i opryskiwaczy, opisany jako ciągnik, ciągnik rolniczy, traktor albo samą nazwą modelu. Ładowacz czołowy, obciążniki i opony bliźniacze bywają osobnymi pozycjami. Kto szuka jednym słowem na jednej stronie, nie widzi reszty. Dlatego przy ciągnikach warto przeglądać obwieszczenia całych regionów rolniczych, takich jak województwo podlaskie, mazowieckie, lubelskie i wielkopolskie.

Jak komornik sprzedaje ciągniki rolnicze

Ciągnik to ruchomość, więc komornik sprzedaje go według przepisów o egzekucji z ruchomości (art. 867 i następne KPC). Coraz częściej robi to w systemie e-licytacji komorniczych (art. 867¹ KPC), gdzie licytujesz zdalnie z konta, po wpłacie rękojmi i zatwierdzeniu udziału. Rzadziej licytacja odbywa się na miejscu, tam gdzie ciągnik stoi.

Cena wywołania na pierwszej licytacji to trzy czwarte wartości szacunkowej. Gdy nikt jej nie zaoferuje, na kolejnej licytacji spada do połowy, a rękojmia zostaje na poziomie jednej dziesiątej. Termin zapłaty całej ceny przy ruchomościach jest krótki, więc pieniądze muszą być gotowe przed licytacją, nie po niej. Ciągnik odbierasz po zapłacie i od tej chwili odpowiadasz za jego przejazd, transport i ubezpieczenie.

Urzędy skarbowe sprzedają według ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a obwieszczenia publikują izby administracji skarbowej w swoim BIP (licytacje skarbowe). Syndyk upadłej spółki sprzedaje park maszynowy według regulaminu przetargu, czasem w pakiecie z przyczepami i maszynami towarzyszącymi (licytacje syndyka). Ogłoszenia z portali ogłoszeniowych z dopiskiem „od komornika” to zwykle ciągniki już kupione na licytacji i wystawione przez handlarza z marżą. Taniej kupisz u źródła, w obwieszczeniu.

Ciągnik w leasingu albo pod zastawem

Duża część ciągników z ostatnich dziesięciu lat jest kupowana w leasingu albo na kredyt z zastawem rejestrowym, często z dopłatą z programów modernizacji gospodarstw. Ciągnik w leasingu należy do leasingodawcy, a nie do rolnika. Jeśli komornik go zajął, właściciel może żądać zwolnienia maszyny spod egzekucji (art. 841 KPC), a pozycja znika z licytacji, czasem tuż przed terminem, kiedy masz już wpłaconą rękojmię i zamówioną lawetę.

Zanim wpłacisz rękojmię, zapytaj kancelarię, czy dłużnik okazał fakturę zakupu albo dowód rejestracyjny na siebie, czy ktoś zgłaszał prawa do zajętych maszyn i czy ciągnik nie widnieje w rejestrze zastawów. Przy ciągniku kupionym z dofinansowaniem zapytaj też, czy okres trwałości projektu już minął. Nie wpływa to na Twoją własność, ale tłumaczy, dlaczego dłużnik może walczyć o zwolnienie maszyny.

Faktura VAT za ciągnik z licytacji komorniczej

Jeśli dłużnik był czynnym podatnikiem VAT, komornik jest płatnikiem tego podatku i wystawia fakturę w imieniu dłużnika (art. 18 ustawy o VAT). Wylicytowana cena zawiera wtedy podatek, a Twoje gospodarstwo albo firma, jeśli jest czynnym podatnikiem, odlicza go jak przy zakupie u dealera. Przy ciągniku za 184 500 zł brutto to 34 500 zł podatku do odliczenia.

Wielu rolników rozlicza się jako rolnicy ryczałtowi, zwolnieni z VAT. Sprzedaż ich ciągnika przez komornika nie jest wtedy opodatkowana i faktury z VAT nie dostaniesz. Dla kupującego, który sam jest rolnikiem ryczałtowym, to obojętne. Dla firmy usługowej, komunalnej albo dużego gospodarstwa na VAT oznacza to, że cała cena jest kosztem bez odliczenia. Ciągnik z firmy budowlanej czy komunalnej prawie zawsze ma fakturę z VAT, ciągnik z małego gospodarstwa prawie nigdy. Zapytaj kancelarię o status dłużnika przed licytacją, bo ta odpowiedź przesuwa limit oferty o kilkanaście procent.

Co sprawdzić w ciągniku przed wpłatą rękojmi

Mechanik sprawdza silnik i układ hydrauliczny używanego ciągnika rolniczego w szopie

Kupujesz rzecz w stanie, w jakim jest. Za wady ciągnika kupionego w egzekucji nie przysługuje Ci rękojmia ani gwarancja sprzedawcy, więc oględziny są jedyną kontrolą. Komornik podaje w obwieszczeniu miejsce i czas, w którym można obejrzeć ruchomości. Zabierz mechanika, który zna dany typ ciągnika, a przy nowszych maszynach z elektroniką także komputer diagnostyczny.

  • Motogodziny i to, czy licznik pasuje do zużycia pedałów, siedzenia, kierownicy i sworzni.
  • Rozruch na zimnym silniku, kolor spalin, wycieki oleju i płynu chłodzącego, praca pod obciążeniem, jeśli komornik na to pozwoli.
  • Skrzynia biegów i rewers, sprzęgło, przedni most napędowy i jego blokada.
  • Hydraulika zewnętrzna, podnośnik TUZ z tyłu i z przodu, wałek odbioru mocy na wszystkich biegach.
  • Pęknięcia i spawy na łączeniu silnika ze skrzynią, bo to najdroższa naprawa w ciągniku po ciężkiej pracy z ładowaczem.
  • Kabina, klimatyzacja, elektronika i w nowszych ciągnikach układ oczyszczania spalin, bo filtr cząstek stałych i AdBlue po długim postoju potrafią kosztować kilkanaście tysięcy złotych.
  • Ogumienie, bo komplet opon do ciągnika powyżej 150 KM to wydatek rzędu kilkunastu do kilkudziesięciu tysięcy złotych.

Ciągnik, który przez zimę stał pod gołym niebem, ma zwykle zawilgocone złącza elektryczne, rozładowane akumulatory i zastałe hamulce. Sprawdź też, czy w komplecie są kluczyki, dowód rejestracyjny i karta pojazdu, bo ich brak to dodatkowe tygodnie w starostwie.

Rejestracja, OC i transport ciągnika z licytacji

Ciągnik rolniczy podlega rejestracji tak jak samochód. Jako nabywca masz 30 dni na zarejestrowanie go na siebie w starostwie właściwym dla miejsca zamieszkania albo siedziby (art. 78 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym). Dowodem własności jest dokument z licytacji wydany przez komornika, a jeśli dłużnik nie wydał dowodu rejestracyjnego i karty pojazdu, starostwo prowadzi sprawę na podstawie dokumentów komornika, co wydłuża procedurę.

Sprawdź w Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym, czy ciągnik ma ważne OC. Po zakupie umowa poprzedniego właściciela przechodzi na Ciebie do końca okresu, ale przy maszynach zajętych przez komornika polisa często wygasła albo nie była opłacona, a jazda drogą publiczną bez OC to wysoka opłata karna. Wykup polisę przed pierwszym wyjazdem.

Sprawny, zarejestrowany i ubezpieczony ciągnik możesz przeprowadzić do gospodarstwa na kołach, jeśli jest niedaleko. Gdy dzieli Cię kilkadziesiąt kilometrów, ciągnik nie ma ważnego badania technicznego albo nie odpala, potrzebujesz lawety albo naczepy niskopodwoziowej. Ustal transport przed licytacją, bo termin odbioru wskazuje komornik i zwykle nie jest długi.

Jak policzyć limit oferty za ciągnik z licytacji

Limit liczysz od ceny, jaką zapłaciłbyś za porównywalny ciągnik używany u dealera albo w ogłoszeniu, a nie od ceny wywołania. Przykład dla gospodarstwa na VAT, które kupuje ciągnik około 100 KM od dłużnika, który był czynnym podatnikiem:

  • Porównywalny ciągnik używany u dealera, netto

    200 000 zł

  • Transport lawetą

    minus 3 000 zł

  • Serwis po postoju, filtry, oleje, akumulatory, hamulce

    minus 9 000 zł

  • Ogumienie tylne

    minus 12 000 zł

  • Rejestracja, OC i badanie techniczne

    minus 2 000 zł

  • Margines na ryzyko ukrytej wady skrzyni albo mostu

    minus 24 000 zł

  • Limit oferty netto

    150 000 zł

  • Limit oferty brutto z VAT 23%

    184 500 zł

Kwoty są przykładowe, policz je dla konkretnej maszyny. Przy ciągniku startującym od 135 000 zł masz zapas na kilka postąpień. Gdy licytacja przekroczy limit, odpuść, bo dealer daje gwarancję i przegląd, a komornik nie. Gdy dłużnik był rolnikiem ryczałtowym i faktury z VAT nie będzie, limit dla gospodarstwa na VAT spada do kwoty netto. Te same zasady liczenia stosujemy w kalkulatorze licytacji komorniczej.

Ciągnik rzadko jedzie z licytacji sam. W tym samym obwieszczeniu często stoją przyczepy, kombajn i maszyny uprawowe z tego samego gospodarstwa. Rachunek dla nich opisujemy w tekstach o tym, jak kupić przyczepę rolniczą od komornika i jak wyglądają licytacje komornicze kombajnów zbożowych, a cały park maszynowy zbiera dział licytacje komornicze maszyny rolnicze.

Pytania i odpowiedzi

Gdzie szukać licytacji komorniczych ciągników rolniczych?

Na portalu Krajowej Rady Komorniczej w obwieszczeniach o licytacji ruchomości i w systemie e-licytacji, w BIP izb administracji skarbowej i w ogłoszeniach syndyków. Ciągnik jest zwykle jedną z pozycji w obwieszczeniu ze sprzętem całego gospodarstwa albo firmy, więc szukaj także po słowach traktor i nazwie modelu.

Ile kosztuje ciągnik z licytacji komorniczej?

Na pierwszej licytacji start to trzy czwarte wartości szacunkowej, na kolejnej połowa. Ciągnik wyceniony na 180 000 zł startuje od 135 000 zł, a na kolejnym terminie od 90 000 zł. Do ceny dolicz transport, serwis po postoju, opony, rejestrację i ewentualny brak odliczenia VAT, zanim porównasz ją z ofertą dealera.

Czy komornik może zabrać rolnikowi ciągnik?

Może, ale nie zawsze. Podstawowe maszyny rolnicze, w tym ciągnik, w ilości niezbędnej do pracy w gospodarstwie są wyłączone z egzekucji. Dlatego na licytacje trafiają głównie drugie i kolejne ciągniki, sprzęt firm nierolniczych i maszyny z gospodarstw, które nie prowadzą już produkcji.

Czy komornik wystawia fakturę VAT za ciągnik?

Tak, jeśli dłużnik był czynnym podatnikiem VAT. Komornik jako płatnik wystawia wtedy fakturę w imieniu dłużnika. Gdy ciągnik sprzedaje rolnik ryczałtowy zwolniony z VAT, sprzedaż nie jest opodatkowana i faktury z VAT nie ma, więc firma na VAT nie odliczy podatku.

Czy mogę licytować ciągnik przez internet?

Tak, jeśli komornik wystawił go w e-licytacji. Zakładasz konto w systemie, wpłacasz rękojmię i licytujesz zdalnie. Oględziny, odbiór i transport organizujesz sam, w miejscu podanym w obwieszczeniu, a rejestrację w starostwie w ciągu 30 dni od zakupu.

Czy licytacje komornicze ciągników siodłowych to ta sama kategoria?

Nie. Ciągnik siodłowy to pojazd ciężarowy do naczep, a nie maszyna rolnicza, i ma inne zasady rejestracji, tachograf oraz inny krąg kupujących. Opisujemy go w dziale licytacje komornicze samochody ciężarowe.